Marketingowy Mundial

Powoli opadają emocje towarzyszące nie tak dawno zakończonym mistrzostwom świata w piłce nożnej w Brazylii. 12 stadionów, tysiące osób na trybunach, miliony przed telewizorami i wielkie kampanie reklamowe. To wszystko dla 32 meczy, które niejednokrotnie wzbudziły wiele kontrowersji większość z nich przyniosła jednak prawdziwe, pozytywne i gorące futbolowe emocje.

Mecz otwarcia pomiędzy Brazylią, a Chorwacją został rozegrany w Sao Paulo. Obejrzało go w samej Polsce ponad 5 mln. osób. Tyle samo osób obejrzało wszystkie mecze dzięki platformie internetowej sport.tvp.pl. To pokazuje, że sport ten nie traci na popularności i warto dalej w niego inwestować.

Oficjalny spot Mistrzostw Świata także był bardzo atrakcyjny dla widzów i stanowi doskonały początek rozmów o marketingu z jakim mieliśmy kontakt podczas tegorocznego mundialu.

 

7 powodów, dla których kochamy Facebooka

Cóż takiego w nim jest, że stał się obowiązkowym punktem dla codziennie logujących się milionów ludzi i co takiego jest w ludziach, że pozwolili mu się uwieść? Czemu większość z nas nie wyobraża już sobie dnia bez niego? Zawładnął i uzależnił od siebie bardzo ważną sferę życia, czyli kontakty z ludźmi. To jemu rzesza osób powierza te najistotniejsze, jak i mniej istotne sprawy.

social-network-76532_640

Snapchat vs. Slingshot

Znana już chyba wszystkim aplikacja Snapchat, która pozwala nagrywać filmiki, oraz wysyłać zdjęcia ulegające automatycznemu wykasowaniu po maksymalnie 10 sekundach od odczytania przez adresata, doczekała się rywala. Jest nim całkiem nowa aplikacja Slingshot stworzona przez twórców serwisu społecznościowego Facebook, a dokładniej programistów odpowiedzialnych za Facebook Paper.

Zapewne jest to odpowiedź na brak możliwości przejęcia Snapchata przez Marka Zuckerberga, który był gotów zapłacić za niego około 3 mld dolarów pod koniec 2013 roku. W konsekwencji odmowy serwis z Palo Alto zdecydował się na manifestację siły i odpalił swoje własne narzędzie. W końcu nie każdy odmawia największemu graczowi, który właściwie w tej chwili rozdaje karty na globalnym rynku social media. Czy Facebookowi wyjdzie to na dobre? Zobaczymy…

Jest to także bez wątpienia próba wykorzystania rosnącej popularności tego, jak mogłoby się wydawać, prostego narzędzia, które osiąga coraz bardziej zaskakujące wyniki. Statystyki donoszą, że jest dzięki niemu przesyłane ponad 150 milionów samodestrukcyjnych zdjęć i filmów dziennie, a wskaźniki cały czas rosną.
To tyle tytułem wprowadzenia!

snapchat

Czy wszystkie kanały społecznościowe upodabniają się do Facebooka?

Media społecznościowe to element współczesnego życia, bez którego trudno już sobie wyobrazić codzienne funkcjonowanie. Powoli zatracamy granicę między rzeczywistością, a wirtualnym światem.

Twórcy narzędzi i kanałów społecznościowych zdają sobie sprawę, że Facebook to nasze uzależnienie i dlatego coraz więcej serwisów społecznościowych wyglądem czy funkcjonalnością zaczęło przypominać serwis Zuckeberga.

O przypadku nie ma mowy, przecież najłatwiej jest inspirować się sprawdzonymi pomysłami. A jeśli przy okazji można zarobić i ściągnąć dodatkowych użytkowników, to dlaczego nie? Przyjrzyjmy się, jakie inspiracje Facebookiem możemy dostrzec na Twitterze i LinkedIn, czyli kanałach, które zyskują coraz większą popularność wśród użytkowników.

dfsd

Pan Hashtag

Pewnie niejednokrotnie natknęliście się na ten przedziwny znaczek # szarogęszący się w postach. Hashtag jest formą klasyfikacji treści za pomocą wybranych słów-kluczy, poprzedzonych symbolem # z pominięciem spacji. Kiedyś klasyfikacja była przywilejem klas eksperckich. Dzisiaj jest zwyczajem użytkowników social media, którzy w ramach folksonomii oddolnie indeksują już niemal wszystko, począwszy od #geekpickuplines, a skończywszy na  #angelinajoliesrightleg.

bring back

źródło: Twitter

Selfie Generation

Social media służą między innymi kreowaniu wizerunku i jego promocji. Nie ważne, czy marki – giganta czy też zakompleksionej nastolatki szukającej poklasku wśród zapryszczonych znajomych z klasy.

Nasze zdjęcia to nasze życie w pigułce: muszą być wymowne, cudowne, a przede wszystkim godne każdego grymasu zazdrości obserwującej gawiedzi. Selfie nobilituje Me, Myself and I (jak śpiewała pewna Diva), często nieźle podkolorowując prawdę. Ale nie zawsze tak musi być.

selfie1

Fot. Roal Wijnants

Twitter się zmienia

Od kilku tygodni w magazynach i na blogach branżowych mogliśmy czytać wiadomości z informacjami “Twitter zmieni swoje oblicze”, “Przychodzi nowe”. W końcu przepowiednie się urzeczywistniły – nowi użytkownicy zaczynają zabawę z serwisem w odświeżonej odsłonie.

twitter

zdj. źródło: twitter