Wszyscy lubimy obrazki, zwłaszcza te zabawne. Praca z treściami wiąże się nierozerwalnie z wykorzystaniem przeróżnych grafik i zdjęć. Często potrzebujemy dokonać na obrazach prostych manipulacji, jak np. kadrowanie, rozjaśnianie, zmiana rozmiaru.

Oto kilka podstawowych operacji, które można bez problemu wykonać na zdjęciach i obrazach bez zawracania głowy grafikowi.

MS Paint – wspomniany dla porządku

Jest narzędziem prostym jak konstrukcja cepa i ma go prawie 90% użytkowników komputerów (potwierdzone info). Fajna zabawa w latach 90 jak nie było w co grać a za internet płaciło się jak za zboże. Nam jednak nam na wiele się nie przyda, chyba że wybieramy go jako narzędzie dla sztuki jak Hal Lasko. Narzędzie posiada wiele ograniczeń, jak choćby brak warstw czy scalanie obiektów zaraz po przeniesieniu. Jeżeli nie wierzycie na słowo możemy podyskutować w komentarzach 🙂

Kadrowanie:

tumblr_nbhnc5dDU81r4dtnao1_500

źródło: lousybookcovers

ss+(2014-09-15+at+02.38.31)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Proporcji obrazków nie należy ruszać. Nie i koniec. W zasadzie domyślnie opcja zmiany kształtu w edytorach tekstowych powinna być wyłączona, a skalowanie domyślnie proporcjonalne. Jednak są i takie koszmary jak na powyższym screenie są na porządku dziennym. Nie jest to trudne. Nawet w opcjach obrazka w edytorze tekstów możemy ustawić przycięcie:

ss+(2014-09-16+at+12.18.54)

 

 

 

 

 

 

Przed:

ss+(2014-09-16+at+12.24.59)

Po:

ss+(2014-09-16+at+12.25.53)

 

Jednak czasem nie mamy takiej opcji a potrzebujemy przyciąć obrazek, np. do postu na Facebooku. Nic prostszego – wystarczy jeden darmowy program:

IrfanView

Choć sam program ma swoje lata, w zakładce ‘o programie’ możemy podziwiać bośniacką miejscowość Jajce, a interfejs wygląda jakby stracił przytomność na imprezie w 1996 roku i się nie obudził – trudno go nie lubić. Bardzo prosty, intuicyjny i co najważniejsze szybki, nawet na słabszych maszynach. Aby skadrować zdjęcie wystarczy:

1. zaznaczyć obszar,

ss+(2014-09-16+at+12.42.41)

2. wcisnąć ctrl+y, następnie ctrl+s, żeby zapisać. To wszystko.

Oczywiście sam program ma dużo więcej opcji: możemy ustalić jasność, kontrast, nasycenie itp. (shift+g);

Możemy też zmniejszyć rozmiar obrazka, np. gdy mamy zdjęcie 7360 x 4912 px do przyzwoitego rozmiaru HD (1920 px szerokości)  aby nie prezentować komuś 20 megabajtowego załącznika. Wówczas ctrl+r, wpisujemy nowy rozmiar lub wybieramy z listy (koniecznie z zaznaczoną opcją zachowania proporcji) i na koniec zapisujemy zdjęcie. W opcji zapisu JPG możemy ustawić kompresję, co dodatkowo zmniejszy rozmiar obrazka. Jeżeli ma być “do Internetu” to nawet wystarczy ustawienie 85/100.

ss+(2014-09-16+at+01.09.39)

To tyle jeżeli chodzi o podstawowe operacje. Bardziej zaawansowane sprawy omówmy w kolejnych odsłonach. Czego chcielibyście się dowiedzieć?